Rynek pracy pod presją zmian – Cezary Maciołek dla Trojmiasto.pl
Rynek pracy pod presją zmian to dziś rzeczywistość wielu firm. W rozmowie z Trojmiasto.pl Cezary Maciołek komentuje zmiany, które wpływają na zatrudnienie w Polsce.
Rynek pracy pod presją zmian to dziś rzeczywistość wielu firm, które mierzą się z demografią, rosnącymi kosztami, migracją, automatyzacją i zmianą oczekiwań kandydatów. O tym, dlaczego coraz trudniej mówić o jednym rynku pracy, w rozmowie z portalem Trojmiasto.pl opowiada Cezary Maciołek, Prezes Zarządu Grupy BISAR.
Na portalu Trojmiasto.pl ukazał się wywiad zatytułowany „Rynek pracy pęka na wiele światów: tu rządzi pracownik, tam pracodawca”. Cezary Maciołek komentuje w nim najważniejsze zjawiska wpływające na zatrudnienie w Polsce — od zmian demograficznych i roli pracowników zagranicznych, po sztuczną inteligencję, automatyzację oraz rosnące oczekiwania firm wobec partnerów HR.
Dzisiejsza sytuacja nie daje się już opisać prostym podziałem na „rynek pracownika” albo „rynek pracodawcy”. Wiele zależy od branży, stanowiska, kompetencji, lokalizacji i tego, jak dobrze firma potrafi zorganizować swoje procesy.
Jeden rynek pracy? To już za mało
Przez lata, opisując rynek pracy, wiele mówiło się o rynku pracownika. Później coraz częściej wracało pytanie, czy przewaga nie przesuwa się znowu w stronę pracodawców. Dziś jednak rzeczywistość jest bardziej złożona.
W części branż i zawodów to nadal kandydaci mają bardzo mocną pozycję. Dotyczy to między innymi stanowisk technicznych, inżynierskich, produkcyjnych, logistycznych czy związanych z utrzymaniem ruchu. Tam, gdzie potrzebne są konkretne kompetencje, doświadczenie i gotowość do pracy w określonym systemie, firmy wciąż konkurują o dobrych pracowników.
Jednocześnie w innych obszarach sytuacja wygląda inaczej. Przy stanowiskach bardziej powtarzalnych, administracyjnych lub łatwiejszych do automatyzacji przewaga częściej przechodzi na stronę pracodawców. Wpływają na to koszty, technologia, sztuczna inteligencja i większa ostrożność firm przy tworzeniu nowych etatów.
Dlatego coraz trudniej mówić o jednym rynku pracy. Bardziej trafne jest spojrzenie na wiele równoległych rynków, które funkcjonują według różnych zasad.
Firmy muszą lepiej projektować pracę
W warunkach, w których rynek pracy zmienia się tak dynamicznie, dla firm coraz większe znaczenie ma nie tylko liczba pracowników, ale też sposób organizacji pracy, stabilność zespołów, efektywność procesów i umiejętność reagowania na zmienne potrzeby biznesowe.
Demografia dodatkowo wzmacnia ten trend. Liczba osób w wieku produkcyjnym nie będzie rosła, dlatego samo zwiększanie zatrudnienia nie zawsze będzie możliwe. Organizacje muszą coraz uważniej patrzeć na to, jak wykorzystują dostępne zasoby, jak zatrzymują ludzi i jak ograniczają rotację.
To szczególnie ważne w branżach, w których ciągłość pracy ma bezpośredni wpływ na realizację zamówień, terminowość dostaw, produkcję lub obsługę klienta.
Pracownicy zagraniczni jako część strategii, nie tylko szybka odpowiedź na braki
Na rynku pracy w wielu sektorach pracownicy zagraniczni odgrywają dziś kluczową rolę. Nie chodzi już wyłącznie o uzupełnienie braków kadrowych w krótkim terminie. Coraz częściej jest to stały element strategii operacyjnej firm.
Produkcja, logistyka, przetwórstwo, magazyny czy budownictwo potrzebują nie tylko skutecznej rekrutacji, ale też całego zaplecza, które pozwala bezpiecznie i sprawnie zatrudniać pracowników z innych krajów.
Znaczenie mają tu między innymi legalizacja pracy i pobytu, zakwaterowanie, transport, onboarding, komunikacja, adaptacja oraz bieżąca obsługa pracownika. Dopiero połączenie tych elementów daje firmom stabilność i przewidywalność.
AI przyspiesza zmiany, ale nie zastępuje odpowiedzialności
Sztuczna inteligencja coraz mocniej wpływa na rynek pracy i sposób działania firm. W HR może wspierać selekcję kandydatów, dopasowanie ofert, analizę danych, raportowanie, planowanie pracy czy automatyzację dokumentów.
Nie oznacza to jednak, że technologia sama rozwiąże problemy organizacyjne. Przeciwnie – tam, gdzie procesy są chaotyczne, AI może jeszcze szybciej ujawnić ich słabe punkty.
Kluczowe pozostają jakość danych, odpowiedzialność za decyzje i doświadczenie ludzi, którzy zarządzają procesem. Technologia może być dużym wsparciem, ale nie zastępuje dobrze poukładanej organizacji pracy.
Rynek agencji pracy staje się bardziej wymagający
Zmiany na rynku pracy wpływają również na oczekiwania wobec firm HR. Klienci coraz częściej szukają partnerów, którzy nie tylko dostarczają pracowników, ale potrafią przejąć odpowiedzialność za szerszy zakres procesu.
Liczy się bezpieczeństwo prawne, transparentność, raportowanie, skala działania, zgodność z regulacjami i zdolność do prowadzenia projektów w wielu lokalizacjach. To oznacza, że rynek agencji pracy będzie się profesjonalizował, a znaczenie będą zyskiwać firmy z zapleczem operacyjnym, technologią i doświadczeniem w obsłudze złożonych projektów.
Dla Grupy BISAR to naturalny kierunek rozwoju. Naszą rolą jest wspieranie firm nie tylko w rekrutacji, ale również w organizacji procesów związanych z zatrudnieniem, legalizacją, zakwaterowaniem, transportem i utrzymaniem pracowników. Sprawdź, jak wspieramy firmy w obszarze rekrutacji, pracy tymczasowej i organizacji zatrudnienia.
Cała rozmowa pokazuje, jak bardzo zmienia się dziś rynek pracy i jak ważne staje się szersze spojrzenie na zatrudnienie.
Pełny wywiad z Cezarym Maciołkiem można przeczytać na portalu Trojmiasto.pl: Przeczytaj rozmowę.
Odwiedź nasz profil na LinkedIn
